Piotr Rubik – Tatry strome jak krzyż
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser. Hans Zimmer – Gortoz a Ran J’Attends
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
RMS (ang. Royal Mail Steamer) Titanic’ – angielski parowy transatlantyk pasażerski klasy Olympic, Podczas swojego dziewiczego rejsu z Southampton do Nowego Jorku przez Cherbourg i Queenstown, zderzył się 14 kwietnia 1912 roku z górą lodową i zatonął .Titanic był jednym z trio bliźniaczych liniowców klasy Olympic. Miał dwa siostrzane statki: Olympica i Gigantika (nazwa trzeciego statku została przemianowana po katastrofie Titanica na mniej pretensjonalną – Britannic). W planach miały być one najbardziej luksusowymi i największymi jednostkami pływającymi na świecie. Jego katastrofa spowodowała nowelizację praw i zasad bezpieczeństwa morskiego. Ale jaki związek to ma z naszym wyjazdem do Zakopanego ?Żaden J ale skoro już żeście to przeczyli to polecam po raz któryś obejrzenie filmu .
Prawdziwa historia zaczęła się gdy słońce spoglądało roztargnionym wzrokiem na horyzont dumając nad wyłonieniem się znad ciemnego płaszcza nocy. Grupie ludzi nie było dane wyczekiwać tej wyniosłej chwili w przyjaznej pierzynie własnych snów. Była to grupa nieliczna, o wielkich sercach i Adidasach. Dzielnie gnani najszczerszymi, czystymi niczym poranna rosa pragnieniami,i udomowili niezwykle rzadkiego, Autobuska. Trzeba przygnać iż jest to zwierze w dzisiejszych czasach dość powszechne, jednak wciąż budzące uczucia zachwytu związanego z swoim rozmiarem jak i prędkością. Autobusek pod wodzą sprawnego jeźdźca osiągać bowiem może nawet w galopie ponad 100 km/h !! oczywiście jeśli nie musi biedaczek ciupciać pod górkę
nasz nakarmiony na Orlenie( niestety nie na wszystkich stacjach Orlen pracuje Michała , POSZCZĘDZILI NAM SOSU DO HOTDOGÓW ), spisał sie znakomicie !Niebawem rzesza spragnionych górskich wrażeń zdobywców dotarła do zimowej stolicy polski ZAKOPANEGO. A teraz skrócie żądna góra nie oparła się nam, juz tym bardziej żadna gorąca czekolada
Jaksie rozpędziliśmy to niczym R. Korzeniowski ! Asia wyprzedziła Sylwie ,Sylwia Pana Romana, Pan Roman zbliża się do mety już ma przerywać wstęgę gdy nagle F16- Pan Edmund obejmuje prowadzenie i jeeest ! Pan Edmund wygrał .oj znowu ….za rok go wyprzedzimy
a wracając do tras wyścigów F1. Dzień pierwszy(30.09)Kuźnice-Dolna Jaworzynka-Przełęcz Między Kopami- schronisko Murowaniec- Skupniów Upłaz- Kuźnice . Dzień drugi(1.10)Kuźnice-polana Kalatówki-milka –Hala Kondratowa- Polana Kalatówki –Kuźnice. Kierownik zawodów Piotr G znany również jako Panem Przewodnikiem
. Tras z troski o ilość atramentu w piórze nie będę opisywać. Pragniemy wspomnieć jedynie iż poza oczywistym pięknem gór oczarowała nas jak zwykle nasza cudowna Wiktoria, Ta laska to ma branie,ponadto ok. 50 osób, na raz, potrafi zadowolić- dla zbereźników mowa o pensjonacie
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
W dniach 15 do 22 lipca 2010 w jakże cudownej Francuskiej miejscowości Jambville, ulokowanej zaledwie 50km od Paryża, odbyło się spotkanie młodzieży europejskiej organizowane w ramach projektu Pokolenie 2010. Z nieukrywaną dumą możemy poszczycić się obecnością w grupie 250przedstawicieli międzynarodowych , 50 osobowej delegacji polskiej pod przewodnictwem
Pierra Kleina jak i PO Lin .Co więcej, dzięki Panu Antoniemu Tersze Vice Przewodniczącemu Stowarzyszenia Pomocy Wzajemnej „Barka” , w tym jakże zaszczytnym gronie zawitać mogło pięcioro przedstawicieli naszego miasta, wybranych z pośród Związku Harcerstwa Polskiego jak i Ruchu Czystych Serc, działającego przy Urzędzie Miejskim w Strzelcach Opolskich. Spotkania miało na celu stworzenie przesłania kierowanego do Komisji Europejskiej, dotyczącego
sprawy ubóstwa i wykluczenia społecznego w Europie wśród młodych jak i dorosłych.
Tłumacze skutecznie starali się niszczyć bariery językowe , jednak to sami młodzi, dzięki swojej otwartości, zadali im ostateczny cios, sprawiając, ze każdy mógł poczuć się członkiem tej pięknej wspólnoty, zawiązanej w rekordowo krótkim czasie 5 dni.Ponadto zawiązywaniu przyjaźni w znaczącym stopniu sprzyjała niezwykła organizacja czasu. Każdy z uczestników otrzymał możliwość doskonalenia swoich umiejętności a w konsekwencji i samego siebie, podczas warsztatów, przygotowanych specjalnie z myślą o nas. W trosce o dobre samopoczucie każdego, otrzymaliśmy możliwość samodzielnego wyboru możliwości spędzenia tych pięknych chwil.
Zajęcia można było przyporządkować do trzech grup :
- plastyczno-twórcze w tym graffiti
- praktyczne takie jak stolarstwo ,garncarstwo
- jak i typowo rozrywkowe lekcje śpiewu gry na instrumentach czy choćby Tańca
Oczywiście to tylko niewielka prezentacja możliwości jakie postawione zostały przed nami z pośród niezwykle szerokiego repertuaru przygotowanego przez organizatorów.
Francuzi również pomyśleli o tym jak umilić każdemu czas wolny, pozostawiając nam do dyspozycji szeroki wachlarz rozrywek sportowych, takich jak piłka nożną, siatkówka jak i rzucanie dyskiem. Ten niezwykły organizatorski wyczyn w połączeniu z cudowną opieką, dbałością o samopoczucie uczestników,
cudowna kuchnia, tu należą się szczególne gratulacje dla kucharzy, którzy w pocie czoła pilnowali, by każdy mógł zasmakować tak wykwintnej , niebiańskiej kuchni, sprawił, ze praca nad przesłaniem nie była obowiązek, a jedynie jedną z przyjemności których mogliśmy doznać.
Jeśli którykolwiek z Aniołów patrzał by w tej chwili z nieba na ziemie, z pewnością zastanawiał się, czy to aby nie fragment raju. Niestety nastał czas, smutny a zarazem wesoły czas pożegnania z naszym Cudownym Jambville i ludźmi którzy tchnęli magie w ten niewielki zakątek świata. Jechaliśmy jednak w przekonaniu ze nasz cel zostanie osiągnięty, a my odjedziemy obdarowani skarbem wspomnień jak i świadomością o przetrwaniu nowych przyjaźni.
W dniu dzisiejszym na placu Żeromskiego Wolontariusze Ruchu Czystych Serc wraz z uczniami klas I i II Szkoły Podstawowej nr 1 bawili się wspólnie pod hasłem „Dzieci także mają głos!”. Młodzi chłopcy i dziewczynki uczyli się poprzez zabawę swoich praw i obowiązków. Razem budowali dom, pokonywali swoje lęki, uczyli się wypowiadać na głos swoje zdanie, dowiadywali się, jak ważne jest pomaganie innym itp., itd. Wolontariusze zadbali o to, aby zabawie towarzyszyła także poważna rozmowa, a dzieci miały okazję do wypowiadania się na różne tematy. Całej imprezie przyświecała piękna słoneczna pogoda, a dzięki uprzejmości Strzeleckiego Ośrodka Kultury czas gry i zabawy wypełniała muzyka.
Za atd.org.pl:
W dniach 24 – 25 kwietnia 2010 w Warszawie spotkaliśmy się z wolontariuszami z Mięcierzyna i ATD, chcąc zdobyć wiedzę o bibliotekach podwórkowych. Były również osoby z Kielc, Warszawy i Radomia.
Program został opracowany i odpowiednio dostosowany, kiedy poznano pełną listę uczestników.
Zaproszono nas do biura ATD w sobotę między 10.30 i 11.00.
Wstępnie proponowany program przewidywał:
Sobota:
- uczestniczenie w bibliotekach podwórkowych w Warszawie (od 11 do 15.30) oraz inne warsztaty
- gry integracyjne
- 16:30 – 18:00 – warsztaty – dyskusja z Agnieszką Kaszkur (ATD) i Marią Kulik (Panią Prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Książki dla Młodych – Polskiej Sekcji IBBY – www.ibby.pl)
- wieczór gier
Niedziela:
- 9:30 11:00 dzielenie się doświadczeniami, małe grupy
- 11:30 – 13:00 spotkanie z pedagogiem ulicy z GPAS Warszawa
- 14:00 – 15:00 co dalej?
Nie będzie przesadą stwierdzenie, że w dzisiejszych czasach egzystencja bez komputera oraz internetu jest niemożliwa. Seniorzy, którzy sądzili, że przez wzgląd na wiek uda im się ujść wymogom nowoczesności, byli w błędzie. Tak jest – dzięki kursowi „Komputer bez tajemnic”, prowadzonemu przez nas w pracowni komputerowej Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Strzelcach Opolskich, nawet osoby starsze wiekiem (ale młodsze duchem!) nie uciekną przed fenomenem Gadu-Gadu i Naszej klasy! Wprawdzie na pierwszej lekcji, która odbyła się 14 kwietnia o 16:00, uczniowie zdobywali wiedzę nieco bardziej elementarną (program obejmował wiedzę z zakresu budowy komputera i porządkowania plików), ale nie od razu Kraków zbudowano, prawda?
Następne spotkanie w kolejną środę o tej samej (chyba) porze.






































